Już od dłuższego czasu na naszym rynku nieruchomości usiłują zaistnieć domy kanadyjskie. Te lekkie konstrukcje oparte na szkielecie drewnianym kuszą inwestorów nie tylko niskimi cenami budowy, ale i szybkimi terminami realizacji i małymi kosztami późniejszego utrzymania.
Co jednak powoduje, że domy kanadyjskie spotykają się z takim oporem naszych inwestorów. Na pewno jedną z przyczyn jest nasze przywiązanie do tradycyjnych metod budowania, gdzie podstawą do postawienia domu jest beton, stal, pustak. Drewno jako podstawowy materiał budowalny i owszem może się zdarzyć ale dla domów góralskich, czy też letniskowych. A domy kanadyjskie zbudowane są przede wszystkim z drewna. Drewno tworzy szkielet tej konstrukcji, przez co jest ona bardzo lekka i łatwo później jest ewentualnie go rozbudować. Jednak kiedy patrzymy na amerykańskie filmy, gdzie domy kanadyjskie okazują się mało odporne na uderzenia na przykład huraganu, to większość naszych rodaków się obawia, że z trwałością tego rodzaju budynków jest co najmniej krucho. Jednak zapominają, że po pierwsze huraganów u nas jest tyle co kot napłakał, ponadto nie patrzą na to, że po przejściu takiego huraganu czy innej katastrofy, takie domki można bardzo szybko i tanio odbudować lub też naprawić.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.